Kobiecość w Czterech Ścianach
Mój Czas Przed Lustrem
Dzisiaj nagle nabrałam ochoty na to, żeby ubrać się ładniej niż na co dzień, chociaż nie miałam zamiaru nigdzie wychodzić. Poczułam, że to jak teraz wyglądam i co robię nie odzwierciedla tego, co czuję.
Przejrzałam ubrania, których dawno nie nosiłam, i znalazłam niebieską spódnicę w żółte kwiaty. Chwilę w niej pochodziłam, ale stwierdziłam, że to jednak nie to. Założyłam grafitową spódnicę i żółty kardigan, a pod niego bluzkę w różowe kwiatki. Coś mi nie pasowało, nie wiedziałam tylko co, więc pomyślałam: „Niech już tak zostanie”.
Nie Tylko Ubrania
Później posmarowałam się kremem, zrobiłam masaż twarzy, pomalowałam paznokcie i założyłam kolczyki. Początkowo czułam opór. Po co je zakładać, skoro nigdzie nie wychodzę? Ale pomyślałam: „Co mi szkodzi?”.
I wreszcie zrozumiałam, co mi nie pasowało w żółtym kardiganie. Był za jasny i zbyt krzykliwy. Zmieniłam go na granatowy sweter. Wtedy w końcu spodobałam się sobie. Jedynym minusem była pognieciona spódnica, a nie chciało mi się jej prasować.
Znacie jakiś sposób na to, żeby ubrania powieszone w szafie się nie gniotły?
Mała Zmiana, Duża Różnica
Po tym wszystkim poczułam się zupełnie inaczej. Nabrałam pewności siebie - takiej… kobiecej pewności. Poczułam się atrakcyjna. Chciałabym czuć się tak na co dzień, niezależnie od wyglądu, ale jeszcze tego nie potrafię.
Zapomniałam dodać, że nabrałam też ochoty na taniec brzucha przy arabskiej muzyce, ale partner zadzwonił, że już wraca, więc musiałam wziąć się za obiad.
A Wy? Macie czasem takie dni, że chcecie zadbać o siebie bardziej niż zwykle?
P.S: Taniec brzucha w końcu udało mi się zrobić. Było cudownie.





Mam czasami takie dni ale niestety ostatnio nie mam na nie możliwości. Praca, budowa, firma, dodatkowe projekty, siłownia... Ostatnio nie mamy czasu nawet sprzątać :/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! Miłej środy🌸
Angelika