Zbiórka Łatwoganga na Dzieci Chore na Raka
Śledziliście stream Łatwoganga? To był chyba pierwszy stream w życiu, który oglądałam przez kilka godzin. Normalnie nudziłoby mnie oglądanie rozmów zwyczajnych ludzi o codzienności. Ale najważniejszy był dla mnie ten czerwony pasek, który ciągle rósł. I świadomość, że zwykły chłopak w dresie, bez specjalnego przygotowania, tylko zachowujący się spontanicznie, organizuje taką akcję.
Przyznaję się do błędu
Do tego drugi, raper (Bedoes), którego kompletnie nie skojarzyłabym (niesłusznie) z wrażliwością, a który tak mocno otworzył serce na tę akcję. Dodatkowo nagrał piosenkę z małą dziewczynką chorującą na raka. Na zdjęciu jest inna osoba. We wpisach korzystam z fotografii umieszczonych w bankach zdjęć.
Byłam zaskoczona, że przyszło tam tyle znanych osób. Bardzo podobało mi się to, że wyglądały normalnie, jak każdy człowiek na co dzień. Nie były jakoś specjalnie wystrojone.
Jedność pomimo różnic
To już nie pierwszy raz kiedy Polacy przyjmują taką postawę. I to jest piękne. Na co dzień możemy się kłócić i obrażać, ale kiedy pojawia się ważna sprawa, to wszystko nie ma już znaczenia.




A ja żyję pod kamieniem :) Dowiedziałam się po. Nie wiem jak to mi umknęło.. Dużo pracy... I zapytałam pod jednym tiktokiem co to jest i czemu ktoś to oglądał to kilka godzin? Matko ile hejtu się wylało... Dopiero po jakiś 20 podśmiehujkach ktoś pomyślał aby po prostu napisać co to za akcja... Jak widać mimo, że ktoś pyta to ktoś błądzi. Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńAngelika
O matko, hejt za takie coś? Mam nadzieję, że się tym nie przejęłaś.
UsuńO kurcze ja się dowiedziałam z tego posta właśnie. Nie każdy śledzi wszystko, co się dzieje :/. Samą akcję jak najbardziej popieram, choć tez uważam, że brakuje pomocy dla chorych dorosłych.
UsuńCieszę się, że mój blog Ci pomógł :)
Usuń