Choroba czworonożnego przyjaciela

 

 


Dzisiaj będzie krótki wpis.

Bella to kotka, z którą mieszkałam kilka lat. Później się przeprowadziłam, a ona została z moją mamą. Zżyły się niesamowicie.

Jest chora.

Kilka lat temu odszedł Benek-brat Belli. Bardzo za nim tęsknię. Nie wyobrażam sobie odejścia kolejnego czworonożnego przyjaciela.

Niektórzy mówią, że sposobem na żałobę po zwierzaku jest przygarnięcie kolejnego. Kolejny nie zastąpi poprzedniego. Ja mam swoje 2 koty, a o Benku myślę bardzo często.

Ile takich śmierci jest w stanie znieść jeden człowiek? Czy lepiej przestać przygarniać zwierzęta? Tylko że to by było egoistyczne.

 

Komentarze

  1. Współczuję... Mam nadzieję, że Bella poczuje się lepiej :/
    Miłego dnia :)
    Angelika

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Lifestyle Agi