Koncert Andrei Bocellego na Stadionie Narodowym w Warszawie

 

Andrea Bocelli na Stadionie Narodowym w Warszawie

Mówiłam Wam, że kocham Bocellego? :)

Byłam z Dario na jego koncercie na Stadionie Narodowym w Warszawie. Piękny operowy głos połączony z językiem włoskim... Czego chcieć więcej?

Oczekiwania Kontra Rzeczywistość

Niestety nie jestem zadowolona z koncertu. Coś było nie tak z nagłośnieniem. Prawie w ogóle nie rozumiałam co śpiewają. Nawet nie byłam pewna w jakim języku. Może przyczyną jest miejsce, które wybraliśmy. Wzięliśmy najtańsze dostępne bilety, czyli ok. 250 zł za bilet. Inne kosztowały nawet 1000 zł.

 

Z jednej strony było  dobrze bo nie musiałam zatykać uszu stoperami, tak jak to robiłam na koncercie Lindsey Stirling. Ale zaopatrzeni byliśmy-mieliśmy po 2 paczki stoperów woskowych. Z drugiej strony uważam, że muzyka była za głośna. Zagłuszała śpiew. Siedzieliśmy wysoko i daleko, więc śpiewaka widzieliśmy tylko na ekranach. Szkoda... Bardzo chciałam zobaczyć go podczas koncertu na żywo.  Tym w końcu różni się koncert od teledysku. 

Akustyka na PGE Narodowym

Muszę jeszcze wspomnieć o muzyce. To nie była muzyka, jaką słyszę na YouTube włączając teledysk Bocellego. To było brzęczenie, które jednocześnie utrudniało zrozumienie słów. Wiele osób mówi, że to normalne jeśli koncert odbył się na stadionie. 

Myślę, że atmosferę popsuło też samo miejsce. W operze czy w filharmonii już sama elegancja miejsca dodaje uroku, a tutaj artyści w eleganckich strojach, a wokół trybuny i ludzie jedzący popcorn i zapiekanki. Coś nie tak.  

Czyj To w Końcu Koncert? 

Sama muzyka też mi się nie podobała. Po pierwsze Bocelli śpiewał bardzo mało utworów. Większość to była muzyka instrumentalna albo śpiew i tańce innych artystów. Jestem z tego powodu zła. Kupiłam bilet, żeby słuchać Bocellego. Co o tym myślicie? Czytałam, że na jego koncertach taki układ to norma bo dba o swój głos. No to koncerty mogłyby być krótsze i tańsze... 

Mimo to jestem zadowolona z tego doświadczenia. Dowiedziałam się o sobie więcej. Już wiem, że koncerty na stadionie są nie dla mnie. Jeśli pójdę na koncert to najwyżej na jakąś salę do tego przeznaczoną. Bocellego nadal lubię słuchać. W końcu mogę lubić jego muzykę, ale nie lubić podejścia do koncertów.

Komentarze

  1. Też lubię Bocceliego, mam jego 2 płyty ale jego wspaniały głos na koncercie brzmi dużo lepiej i daje pięknie emocje. Pięknie dziękuję za komentarz pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za taką muzyką, ale też uważam, że jeżeli koncert, to tylko w zamkniętym pomieszczeniu. Ostatni koncert, na którym byłam, to występ Enigmy w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Dźwięk był super!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Lifestyle Agi