Jak Sobie Radzić z Upałem w Mieszkaniu?

 


Jak sobie radzicie z upałem? Ile stopni jest u Was? 

Ja nie mam termometru, ale w Internecie piszą, że 39.

Dylemat Sprzątania i Gotowania

To nie ja :)

Dla mnie to koszmar. Siedzę przy biurku z włączonym wiatrakiem i nigdzie się nie ruszam. Robię tylko to, co konieczne. Sprzątanie, pranie musi poczekać. Nie powiem, że to dla mnie łatwa decyzja. Nie lubię żyć w bałaganie, a niestety, chociaż codziennie zamiatam, każdego dnia jest tyle kurzu, że głowa mała. U Was też tak jest?

Poza tym wypadałoby iść zrobić coś do jedzenia. A jak zacznę gotować, będzie jeszcze cieplej…

Siostra mojego partnera mieszka we Francji. Powiedziała mi, że ostatniej nocy było u niej 30 stopni…

Lubicie upały?

Zimna Woda i Wiatraki-Moje Obawy

Macie jakieś sposoby na upał? 

Jednym ze sposobów może być zimna kąpiel w wannie. Szczerze mówiąc, jestem do tego rozwiązania zniechęcona, odkąd moja mama rozchorowała się po czymś takim. Niby kąpiel w zimnej wodzie jest czymś normalnym - przecież morze też jest zimne, ale zapisało mi się w głowie, że po kąpieli w wannie w zimnej wodzie się choruje. 

Wiatraka też używam oszczędnie, bo kilka razy miałam po tym różne incydenty zdrowotne. Oszczędnie, czyli włączam tylko na pierwszy stopień i staram się nie kierować powietrza na uszy.

Upał na Wakacjach

A może jesteście teraz na wakacjach? Cieszycie się z takiej pogody? Dla mnie to już za wysoka temperatura. Przebywanie przez dłuższy czas w cieniu byłoby dla mnie nieprzyjemne, a co dopiero na słońcu.

Pamiętajcie, żeby o siebie dbać. Pijcie dużo wody!

Co ze Zwierzętami?

Jak pomagacie swoim zwierzętom? Słyszałam o matach chłodzących, ale nie jestem do nich przekonana. Co jeśli kot przedziurawi matę? Lizanie żelu, który jest w środku prawdopodobnie by mu zaszkodziło. 

       To nie jest mój kot :)
 

Moje koty leżą na podłodze. Nie mam w pokoju wykładziny, więc jest im trochę chłodniej. Czasem też wychodzą na balkon, ale nie wiem czy to im pomaga. Co prawda na balkonie mam cień, ale nie jestem pewna czy jest lepiej niż w mieszkaniu. Nieraz kieruję na koty wiatrak, ale boję się, że Figa się od tego rozchoruje. Ma stwierdzoną medycznie obniżoną odporność.


Komentarze

  1. Witaj,
    U nas dziś + 42 stopnie, podobnie jak niemal w całej Polsce. W ogóle nie wyszłam dziś z mieszkania. Wszystkie okna mam na południe, więc jak tylko wstałam natychmiast je zamknęłam , zaciemniłam pokój roletami. Siedzę, czytam, haftuję, piszę na komputerze, ale staram się zmieniać często pozycję- wstać co jakiś czas, pochodzić po mieszkaniu. Pod ręką mam wachlarz i mały wiatraczek na baterie.
    Na dworze jest najtrudniej, gdy słońce wysoko, ale w mieszkaniu chyba najgorzej po południu aż do wieczora- kiedy mury się nagrzeją. Wczoraj wyszłam na spacer ...po 23. Ani grama wiatru, powietrze dosłownie stało.
    Kiedyś eksperymentowałam z kolorami mebli. Na moich w kolorze dębu sonoma prawie nie widać kurzu, ale on jest, więc trzeba ścierać. Wczoraj piekliśmy mięso w piekarniku, nie dość, ze zrobiło się jeszcze goręcej, to zapachy długo zalegały w całym domu. Może na ten czas dobre są potrawy bez długiego przygotowania, takie na szybko? Sąsiad z dołu pali papierosy na balkonie, dym idzie do góry i wpada również nam do mieszkania. Nic z tym nie można zrobić.
    Żadnych zwierząt w tej chwili nie mamy. Z okna widzę ,że spacery z psami odbywają się teraz skoro świt, zwierzaki też nie lubią takiego upału.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. 42? O matko... Myślałam, że jednak nie doszło do 40. Na szczęście ma przyjść ochłodzenie. Jednak musimy powoli uczyć się funkcjonowania w takiej temperaturze.

    No tak. Takie małe wiatraczki są bardzo funkcjonalne i przydatne :) Jeśli już gdzieś trzeba pójść to są niezbędne.

    Jeśli chodzi o potrawy to się zgadzam, w gorące dni trzeba przygotować coś prostszego. I tak w upały człowiek mniej je.

    A sytuacji z sąsiadem współczuję...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele nie podpowiem, bo mam w domu klimę i w takie ekstremalne upały po prostu z niego nie wychodzę. Wprawdzie lubię ciepełko, ale mam świadomość, że w moim wieku przebywanie na otwartym słońcu przy takich temperaturach może być niebezpieczne, dlatego kieruję się rozsądkiem i ogród oglądam tylko przez tarasową szybę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam sposobów... Kisnę w mieszkaniu. Po pracy wolę iść na siłownię do klimatyzacji niż wracać...
    Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Lifestyle Agi